No tak, to było do przewidzenia. Przedwczoraj Sony na swoim blogu ogłosiło, że pracuje nad zapewnieniem kompatybilności kontrolerów-instrumentów pomiędzy Rock Band 2, Rock Revolution i Guitar Heroes: World Tour – niekoniecznie pełnej, ale zapewniającej działanie przynajmniej podstawowych funkcji.

Co to oznacza? Sprzęt z RB2 będzie działał z RR i GH:WT, sprzęt z GH:WT będzie działał z RB2 oraz RR i tak dalej. Do tego dochodzą prace nad wzajemnym wspieraniu sprzętów w tytułach już będących na rynku.

Moja opinia? Bardzo dobrze. Nic tak nie denerwuje, jak dedykowany sprzęt, którego da się używać tylko z jednym softem. Oczywiście Sony wie co robi – kompatybilność między tytułami oznacza o wiele większe szanse na kupowanie innych gier, a to właśnie w grach leży kasa.