Nowe klawiatury i myszki OCZ – Behemoth, Eclipse, Sabre i Illuminati |

Z okazji tegorocznego CES-u swoimi nowymi zabawkami pochwaliły się już firmy Logitech (tutaj) i Razer (Mamba, Carcharis), pora więc napisać także, co takiego trzyma w rękawie OCZ. Do naszej dyspozycji oddane zostaną dwie nowe myszki – Behemoth i Eclipse – oraz dwie klawiatury – Sabre i Illuminati.
Na razie nie wiadomo niestety za wiele o wymienionych produktach.
Mysz Behemoth (nie mylić z padami), jak po samej nazwie można się domyślać, będzie dość spora i oferować ma laserowy sensor o czułości w zakresie 800-3200 DPI, system ciężarków oraz 5-6(?) przycisków. Na “grzbiecie” widać również coś, co prawdopodobnie jest diodowym sygnalizatorem wybranej czułości. Mowa także o jakimś systemie dostosowywania kabla, cokolwiek ma to oznaczać.

Eclipse zdaje się mieć nieco bardziej smukły profil, a biała rolka sugeruje obecność podświetlenia. Kwestia liczby klawiszy wygląda jak w przypadku Behemotha, jednakże maksymalną czułością sensora ma być “tylko” 2400 DPI.

O ile myszki nie wyglądają na jakieś szczególnie udziwnione, o tyle klawiatury to zupełnie inna para kaloszy. Sabre (a właściwie Sabre OLED Gaming Keyboard) posiada z lewej strony 9 wielkich oledowych klawiszy, na których wyświetlane mogą być dowolne wybrane przez nas ikonki (zapamiętywane w 128-megabajtowej pamięci wbudowanej). Na zdjęciach wyraźnie widać, iż główne przyciski są z gatunku tych “wysokich”, że o wrednym układzie klawiszy nad strzałkami nie wspomnę. Oprócz tego Sabre posiada podświetlane na niebiesko boki. Wymiary to 522 x 182 x 31 mm, a waga wynosi 1,2 kg.

Illuminati dołączające do rodziny Alchemy jest klawiaturą zgoła inną, co wynika zapewne głównie z tego, że jest promowana jako “podświetlana klawiatura multimedialna” (ale nic nie szkodzi napisać również i o niej). Poza “płaskością” i nieobecnym w Sabre podświetleniem (do wyboru niebieskim lub czerwonym), znajduje się na niej również 14 porozrzucanych po bokach klawiszy multimedialnych i “do Internetu”. Jasność diod reguluje się za pomocą pokrętła (nie, nie służy ono do zmiany głośności), jednak miejsce jego umieszczenia uważam co najmniej za niefortunne. Już widzę to ciągłe zahaczanie o nie podczas klepania czegoś na klawiaturce numerycznej.

Ceny, dostępność? Na razie nic nie wiadomo, ale kiedy tylko ukażą się jakieś oficjalne informacje (co powinno nastąpić w niedalekiej przyszłości), bez wątpienia o tym napiszę.
- ceny klawiatury OCZ Elixir
- ceny myszki OCZ Equalizer
Zobacz również:
- SideWinder X6 od Microsoftu [aktualizacja] (21-08-2008)
- Logitech prezentuje – klawiatura G19, słuchawki G35, gameboard G13 i mysz G9x (06-01-2009)
- Recenzja myszy OCZ Dominatrix @ OCC (28-09-2008)
- Logitech G18 pokazuje twarz (11-12-2008)
- Microsoft SideWinder X5 oraz SideWinder X6 już w sklepach [aktualizacja] (08-10-2008)










(ocen: 6, średnia: 4,17 na 5)



2009-01-16 o 5:43:34
zrypali sprawe z Sabre fajne oledowe przyciski ale zamiast durnych podswietlanych bokow mogli podswietlic klawisze i popracowac nad wygladem i ergonomia klawiatury a tak to bedzie kolejny ich kiepski produkt (kto od nich kupuje cos poza pamieciami i zasialczami?)
2009-01-16 o 17:00:33
No niestety. Czasem mam wrażenie, że za tym wszystkim stoi jakieś lobby, które nie dopuszcza, aby ktoś wypuścił na rynek produkt idealny. Praktycznie wszystko musi mieć jakieś mniejsze lub większe, ale denerwujące wady.
2009-03-31 o 12:11:47
OCZ nie produkuje chyba swoich peryferii. Przykład Klawiatura Speed-Link Verso i Elixir II od OCZ.
Te myszki trącą produktami Creative’a (vide HD7600L). Illuminati też mi przypomina pewien produkt…