Logitech Wireless Guitar Controller Premier Edition |
Zawsze zastanawiało mnie, dlaczego ludzie wolą wywalić kupę pieniędzy na te różne Guitar Hero, Rock Bandy, instrumenty do nich itd., zamiast kupić sobie prawdziwe wiosło i nauczyć się czegoś naprawdę. Serio, co jest fajnego w udawaniu gry na instrumencie? Wiadomo – jakąś wypasioną furą w rzeczywistości nie każdemu jest dane sobie pojeździć z prędkością 300kph, testy na komandosa lekkie nie są, a latanie w kosmos to na razie dla większości świata tylko marzenie, dlatego czepiać się gier jako takich nie ma co. Ale udawać grę na gitarze?
No ale co tam, nie moje pieniądze – niech sobie ludziska wydają, rynek kręcić się musi. A kręcił się będzie, bo Logitech wypuścił gitarkę pod PS2 i PS3, która jest właśnie do Guitar Hero przeznaczona – Wireless Guitar Controller Premier Edition (niezła nazwa, swoją drogą). Oczywiście żeby udawanie było jak najbardziej realistyczne (WTF? Albo udawanie, albo realizm, określić się!), nie oszczędzono na nią drewna (gryf, podstrunica) i metalu (progi, stroiki). Gitara jest bezprzewodowa (radio 2,4GHz), zasięg określono na ok. 10 metrów, a wytrzymałość baterii (2 x AA) na “setki godzin”.
Cena za dodanie realizmu do udawanego grania – $250.
Zobacz również:
- Dziewczęce gitary (28-08-2008)
- W Guitar Hero World Tour perkusja, w Rock Band… mikrofon (28-10-2008)
- Zabawy z mikserem (25-08-2008)
- Recenzja kierownicy Logitech Driving Force GT @ Techgage (18-09-2008)
- Sony pracuje nad kompatybilnością instrumentów (20-08-2008)











Dodaj komentarz: