Pod lupą – recenzja myszy Microsoft SideWinder X5 |
—
6. Podsumowanie
Muszę przyznać, że na SideWInderze X5 bardzo przyjemnie mi się pracuje i póki co przy niej pozostanę. Stare przyzwyczajenia z MX500 dość szybko odeszły w zapomnienie i zacząłem dostrzegać wiele pozytywnych cech, które oferuje najnowsza myszka Microsoftu.
Niestety ze względu na rozmiary myszy, nie każdy będzie mógł cieszyć się z jej zalet. Osoby z małymi dłońmi/krótkimi palcami, dodatkowo lubiące trzymać mysz w palcach, po prostu nie dosięgną kciukiem do przycisków bocznych, jednak przy “pełnym” chwycie nie powinno być problemów. Radzę zatem przed zakupem w miarę możliwości wziąć ją do ręki i sprawdzić, czy nie okaże się zbyt duża.
Po wyłączeniu portfela z czynników decydujących, śmiało mogę ją polecić. Niestety aktualna cena jest bardzo zbliżona do tej modelu wcześniejszego, który oferuje kilka dodatkowych usprawnień, co powoduje, że na chwilę obecną zakup X5 może wydawać się mało racjonalnym wyborem (nie zapominajmy jednak, że jest to nowość na rynku i cena niedługo zacznie systematycznie spadać). Jeśli jednak znajdziesz ją w jakiejś dobrej cenie – raczej się nie zawiedziesz, chociaż oczywiście ostateczną decyzję pozostawiam Tobie, drogi czytelniku.
Plusy:
- wygląd
- bardzo duże możliwości konfiguracyjne
- rozbudowane makra, przydatne funkcje Quick Turn oraz Precision Booster
- wygodna zmiana czułości w locie w uniwersalnym zakresie (200-2000 DPI)
- bardzo dobry sensor
- dobre rozmieszczenie i siła nacisku przycisków
- neutralny ślizg, który odpowiednią podkładką łatwo dostosować do własnych upodobań
Minusy:
- dla niektórych może okazać się zbyt duża
- tylko 5 z 9 przycisków jest programowalnych
- aktualna cena (w dniu pisania recenzji średnio 150-160 PLN – sprawdź ceny aktualne) niestety nie jest szczególnie rewelacyjna
Zobacz również:
- Do pary z SideWinderem X6 – SideWinder X5 [aktualizacja] (21-08-2008)
- Microsoft SideWinder X5 oraz SideWinder X6 już w sklepach [aktualizacja] (08-10-2008)
- Pod lupą – recenzja klawiatury SideWinder X6 (17-10-2008)
- Będzie SideWinder X8 z sensorem BlueTrack 4000dpi (11-09-2008)
- Pod lupą – recenzja myszy Razer Salmosa (25-09-2008)


(ocen: 16, średnia: 4,31 na 5)



2008-10-14 o 18:35:29
Dzięki wielkie, dobra recka, fajnie się czytało :)
2008-10-16 o 17:35:29
hej, dzieki za tekst, ale mam pytanie
jak dokladnie dziala ten quick turn? klikasz i od razu patrzysz w tyl czy co? :d
2008-10-17 o 4:48:53
[...] Microsofcie nikomu mówić nie trzeba, a krótką historię SideWinderów przedstawiłem już w recenzji myszki X5, więc tym razem sobie to wszystko daruję, bo nie ma sensu pompować tekstu znowu tym samym. [...]
2008-10-17 o 18:05:03
Po uruchomieniu gry przytrzymujesz przycisk, pod którym masz Quick Turn, robisz pełny obrót wokół własnej osi (360 stopni) i puszczasz – tak się go konfiguruje.
Obrót jest płynny (nie ma “skoku”), ale nie na tyle szybki, aby był przydatny w naprawdę dynamicznych grach, w których i tak macha się myszką jak szalony. Do “obczajek”, gdzie ustawia się najczęściej niskie czułości dla lepszej precyzji pasuje jak ulał.
2008-10-30 o 14:30:24
[...] Recenzje myszy SideWinder X5 oraz klawiatury SideWinder X6 są już dostępne w dziale Recenzje/Testy – zapraszam. (2 ocen, [...]
2009-06-19 o 11:02:48
Przyda mi się dobra myszka,bo gram w CS’a.A SideWinder X5 jest jedną z moich faworytek.Szczegulnie,ze nie jest tak droga jak najnowsze modele.
2009-10-07 o 20:17:27
Ja zakupiłem tą mysz na allegro, powiem że jest lepsza od tych Razerów ten model X5 idealnie pasuje dla graczy (i dla mnie) Świetna obudowa + elegancki i dostojny wygląd + mała cena = Microsoft SideWinder X5 naprawde to naprawde świetna mysz Gorąco polecam
2009-10-07 o 20:18:51
Sory za to 2x “naprawde” ale ta mysz jest NAPRAWDE świetna. :-)
2009-10-10 o 11:43:41
Mam takie pytanka. Planuję kupić tę mysz, ale szperając po necie natknąłem się na podobny model (z góry uprzedzam, że nie chodzi o x8). Na pierwszy rzut oka różnica jest dość znaczna w cenie oraz w tym, że do tej drugiej dołączono zestaw ciężarków. Czy zna ktoś jakieś konkretne różnice między nimi i czy warto wyłożyć te kilkadziesiąt zł wiecej? Druga sprawa – chciałbym, wiedzieć czy w powyzszym modelu jest możliwość określenie przerwy miedzy kliknieciami w makrach z dokładnoscia co do 1ms (oczywiście pomijajac ewentualne nagrywanie). Prosze o odp. Pozdro, fajna recka ^^
2009-10-25 o 9:16:44
TA druga jest chyba A4techa Więc sama nazwa mówi za siebie weź tą tańszą microsofta.
2009-11-29 o 19:13:20
Łeb masz A4Techa, jemu chodzi o MS Sidewinder Gaming Mouse. Jest drozsza, ma wiecej bajerow (ciezarki, wymienne slizgacze, metalowa rolka, sprytne pudelko na kabel i ekranik LCD). Sam wlasnie zastanawiam sie czy warto dopłacać, a dopłacić by należało 70-80zł.