6. Podsumowanie

Muszę przyznać, że na SideWInderze X5 bardzo przyjemnie mi się pracuje i póki co przy niej pozostanę. Stare przyzwyczajenia z MX500 dość szybko odeszły w zapomnienie i zacząłem dostrzegać wiele pozytywnych cech, które oferuje najnowsza myszka Microsoftu.

Niestety ze względu na rozmiary myszy, nie każdy będzie mógł cieszyć się z jej zalet. Osoby z małymi dłońmi/krótkimi palcami, dodatkowo lubiące trzymać mysz w palcach, po prostu nie dosięgną kciukiem do przycisków bocznych, jednak przy “pełnym” chwycie nie powinno być problemów. Radzę zatem przed zakupem w miarę możliwości wziąć ją do ręki i sprawdzić, czy nie okaże się zbyt duża.

Po wyłączeniu portfela z czynników decydujących, śmiało mogę ją polecić. Niestety aktualna cena jest bardzo zbliżona do tej modelu wcześniejszego, który oferuje kilka dodatkowych usprawnień, co powoduje, że na chwilę obecną zakup X5 może wydawać się mało racjonalnym wyborem (nie zapominajmy jednak, że jest to nowość na rynku i cena niedługo zacznie systematycznie spadać). Jeśli jednak znajdziesz ją w jakiejś dobrej cenie – raczej się nie zawiedziesz, chociaż oczywiście ostateczną decyzję pozostawiam Tobie, drogi czytelniku.

Plusy:

  • wygląd
  • bardzo duże możliwości konfiguracyjne
  • rozbudowane makra, przydatne funkcje Quick Turn oraz Precision Booster
  • wygodna zmiana czułości w locie w uniwersalnym zakresie (200-2000 DPI)
  • bardzo dobry sensor
  • dobre rozmieszczenie i siła nacisku przycisków
  • neutralny ślizg, który odpowiednią podkładką łatwo dostosować do własnych upodobań

Minusy:

  • dla niektórych może okazać się zbyt duża
  • tylko 5 z 9 przycisków jest programowalnych
  • aktualna cena (w dniu pisania recenzji średnio 150-160 PLN – sprawdź ceny aktualne) niestety nie jest szczególnie rewelacyjna