Szykuje się niezłe wariactwo, bo Microsoft właśnie zapowiedział, że już pracuje nad kolejną wersją myszy SideWinder – tym razem z numerkiem X8.

No, wariactwo to może przesada, ale świeżutki na rynku sensor BlueTrack z czułością regulowaną w zakresie 250-4000(!) dpi wyglądają całkiem nieźle. Do tego 13000 fps, przyspieszenie 75g, prędkość 120 cali/s i robi się bardzo przyjemnie.

To oczywiście nie wszystko.

SideWinder X8 będzie modelem bezprzewodowym. Zasilanie stanowić będzie akumulatorek AA, który zapewniać ma 30 godzin zabawy. Nie chcesz ryzykować, że akurat braknie energii? Nie ma sprawy. Wystarczy podpiąć specjalny kabelek play-and-charge (chowany wraz ze ślizgaczami w pudełku w kształcie krążka hokejowego) do gryzonia i portu USB. Nie tylko zapewni stały dopływ prądu, ale również naładuje włożone w X8 ogniwo. Komunikacja z komputerem oparta będzie na falach radiowych o częstotliwości 2,4GHZ, zatem nie powinno być jakichkolwiek opóźnień w reakcji.

Oczywiście nastąpią też zmiany “zewnętrzne” w porównaniu do poprzednich modeli. Mysz będzie trochę większa od X5, a boczne przyciski zaprojektowane zostały tak, że wystarczy tylko trochę przesunąć kciuk w górę/dół. Ogólny wygląd również delikatnie różni się od poprzedniczek.

Co jeszcze? 7 programowalnych przycisków, zmiana dpi w locie (ze wskaźnikiem LCD), wymienne ślizgacze do różnych powierzchni/upodobań (3 zestawy), odważniki (również przechowywane w “krążku” z kablem) do dostosowania wagi, rolka ze skokiem i oczywiście nagrywanie makr.

Chłopakom z Maximum PC udało się dorwać do wczesnego, przedprodukcyjnego egzemplarza i zaprezentowali kilka zdjęć, które możecie obejrzeć poniżej. Według nich zapowiada się niezły krok naprzód w linii microsoftowych myszy dla graczy.

SideWinder X8 dostępny będzie dopiero w lutym, ale już teraz można go sobie zamówić na Amazonie za $99,99.