No i mamy kolejną firmę na rynku sprzętu dla graczy – szwedzkiego Mioniksa. Wprawdzie powstała już w ubiegłym roku, ale dopiero teraz zaczyna poważniej przedstawiać się światu. Czy pozwoli ona być “lata świetlne przed grami” (jak sami się przedstawiają) – zobaczymy.

Na razie ich oferta składa się z dwóch myszek (Saiph 1800, Saiph 3200) oraz dwóch podkładek (Alioth 320, Alioth 400). W trakcie przeszukiwania Internetu natknąłem się też na jakąś starszą informację o podkładce Izar, ale nie ma o niej ani słowa na stronie producenta.

Jeśli chodzi o myszki, to numerek przy ich nazwie oznacza ilość oferowanych dpi. Oprócz tego oba modele różnią się kilkoma innymi parametrami oraz delikatnie wyglądem. Na surowo wygląda to następująco.

Saiph 1800:

  • 5 przycisków programowanych,
  • laserowy sensor 1800dpi,
  • możliwość zmiany dpi w locie (4 stopnie, wskaźnik w postaci diody LED),
  • próbkowanie 40000Hz,
  • wyrabia się przy 50 calach/s,
  • przyspieszenie 20G,
  • 8 kb wbudowanej pamięci,
  • teflonowe podkładki,
  • złącze USB.

Saiph 3200:

  • 5 przycisków programowanych,
  • laserowy sensor 3200dpi,
  • możliwość zmiany dpi w locie (7 stopni, wskaźnik w postaci diody LED),
  • próbkowanie 40000Hz,
  • wyrabia się przy 50 calach/s,
  • przyspieszenie 20G,
  • 16 kb wbudowanej pamięci,
  • teflonowe podkładki,
  • możliwość dostosowania wagi,
  • złącze USB 2.0.

O podkładkach prawdę mówiąc ciężko cokolwiek napisać. Oba modele różnią się od siebie jedynie rozmiarem (Alioth 320 – 320mm x 270mm, Alioth 400 – 400mm x 335mm; obie grubość 3mm). Podkład stanowi guma, a na wierzchu znajduje się gładka tkanina.

Kiedy i w jakiej cenie coś z wyżej wymienionych sprzętów się pojawi – nie wiadomo, ale życzę powodzenia. W końcu to wszystko może wyjść nam jedynie na dobre :)