Po chwilowych rozważaniach na temat tego, jakim wpisem powinienem rozpocząć tego bloga, zdecydowałem się na film. Jako że niedługo (nie, nie wiem kiedy dokładnie) stuknie 20 rocznica mojego zainteresowania i kontaktu z elektroniczną rozrywką, postanowiłem postawić na klasykę.

Niektórym pewnie znany, niektórym nie. Angry Video Game Nerd i odcinek o wszelakiej maści akcesoriach do starego i dobrego NES-a. Znajomość j. angielskiego wskazana, jednak i bez niej na pewno nie jednemu poprawi się humor od samego widoku oldschoolowych cudów techniki Nintendo.

Miłego oglądania.